Hej. Piszę do Was właśnie znad zapakowanej walizki. Nie zdziwię się, jak będę kończyć na lotnisku, ale chciałam bardzo dodać tego posta...

Wakacyjny Haul - Jak skompletować letnią garderobę i nie zbzbankrutować?


Hej. Piszę do Was właśnie znad zapakowanej walizki. Nie zdziwię się, jak będę kończyć na lotnisku, ale chciałam bardzo dodać tego posta ;).Oczywiście miałam dużo prawie gotowych postów, ale po co, przecież można zrobić inny od początku :P. Tak więc po długich (naprawdę) rozmyślaniach, przychodzę do Was z haulem zakupowym, w formie moich ulubionych rzeczy na lato. Jest teraz sezon wyprzedaży i wakacyjnych wyjazdów, więc chciałam Wam pokazać, jak skompletować letnią garderobę i nie zbankrutować ;).


Moim kolorem tego lata zdecydowanie jest żółty - radosny, wyróżniający się i występuje w wielu odcieniach. 
Często noszę też czerwony, pomarańczowy i oczywiście biały.



Musztardową sukienkę i wymarzony,   czerwony kombinezon w ,,łączkę" znalazłam w Sinsay'u. Do mojej kolekcji sukienek dołączyła czerwona w groszki, w kwiatki, pomarańczowa retro i zamszowa na szelkach - je kupiłam w lumpeksie- można znaleźć coś ciekawego i niepowtarzalnego.


Będąc w Oxrofdzie, spędziłam ok.2h w Primarku :D. Tam naprawdę można utknąć, szczególnie jeśli kupuje się też coś dla innych.  Sobie kupiłam żółtą koszulkę, żółte okulary i niebieski kostium kąpielowy - potwierdzam, naprawdę warto tam się wybrać na zakupy.


Powiem Wam tak - kupiłam sobie tą pomarańczową koszulkę w H&M, a potem ok. tydzień później, znalazłam taka samą (też z H&M) w lumpeksie. Kupiłam siostrze, żeby nie zabierała mojej :D. Tam kupiłam resztę bluzek, szczególnie lubię welurową i top w prążki.



Moda się zmienia, więc warto też przejrzeć jeszcze raz swoją szafę, strych, szafę mamy, taty...itp. :D. Może akurat znajdziecie coś, o czym zapomniałyście, lub co da się wystylizować na nowo, albo przerobić. 
Ja przejęłam stare  szorty mamy - wystarczyło dodać pasek, podwinąć nogawki i gotowe ;). Na strychu znalazłam też białe bluzki i przejęłam fioletowy t- shrt  który miał być taty XD.


Ultra fiolet miał być kolorem tego sezonu, ale tak szczerze, to nie widzę go zbyt często na ulicach. Uważa, że trudni go z czymś połączyć, więc zdecydowałam się tylko na kurtkę w tym kolorze.


W tym roku lubię też nosić kombinezony - na pewno niedługo będą z nimi stylizacje.


 

Jeśli chodzi o spodnie, to unikam noszenia jeansów latem, jeśli już,  to białe. Jak widzieliście w poprzednich postach, często nosze spodnie typu paper bag lub z rozszerzanymi nogawkami. Pytaliście o nie w komentarzach i tam też odpowiedziałam, ale może ktoś nie widział - różowe są z Pull&Bear, a reszta z second-hand'u.
Oczywiście nie obejdzie się bez denimowych szortów i spódniczek. Szczególnie fajnie prezentuje się ta z guzikami i w kształcie litery A.


Na promocjach zawsze kupuje biżuterię, naprawdę, wtedy nic mi się nie podoba oprócz tego ;D. Fajne kolczyki i naszyjniki są w Reserved. Ostatnio kupiłam komplet naszyjników, które można nosić warstwowo i kolczyki serca. Wiadomo, że się ścierają, ale to właśnie typowy komplet na lato, nie uniwersalna biżuteria na całe życie ;). Srebrny komplet kupiłam na wiosnę w Croppie.


*jak myslicie, jak sprzedam to ,,zloto" to syarczy mi na podróż dookoła świata :D?*


Na koniec zostawiłam coś, bez czego w lato się nie obejdę, czyli kostiumy kąpielowe. Tym razem wybrałam 2 z Zaful. Wyglądają tak jak na zdjęciach, wszystko przyszło tak jak zamawialam, nie czekałam długo i oba są a mnie dobre.

English  version
Hello, I'm writing a summer shopping haul to show you my favourite clothes, for this season. I want to prove that you haven't to spend all money for cool clothes, I bought a lot of them in senond hands, sometimes in chain stores.
On website Zaful,  I ordered something is necessary for summer sezon - 2 swimwears. They are looking like in photos, I got everything like I had ordered, delivery was fast nas both items are fit well.

Musztardowy...jest po prostu śliczny. Ma wysoki stan, wiązaną górę, standardowo gąbeczki. Wzięłam bo że sobą  na wakacje i pływa się w nim dobrze ;).

The  mustard one is so pretty! It's high waisted, the top is knotted and typicaly  it has sponges. I took it with me for holidays, and swimmig in it it's good too.


Klik
Czarny zamówiłam z myślą o castingach, ale super też się w nim pływa, brałm go już kilka raz na basen. Do opalania też będzie dobry, jest uniwersalny.  Zależało mi na trójkątnym staniku, żeby miał zapiecie i regulowane ramiączka. 

I bought the black one for castings, but it's very good for swimming nas sunbathing too. I was swimming in it and it's so comfortable. I'm glad it has triangle- shaped bikini, claps and regular straps.


                                 klik
Jeśli chodzi o rozmiary, to oba są w rozmiarze M, żółty jest trochę większy od czarnego.
If it comes to sizes, they are both M, but yellow is a little bigger.

Do zamówienia dodałam mały statyw do telefonu, ale jeszcze go nie testowałam. Przyjdę z aktualizacją, jak to zrobię.
Teraz z kodem "ZFAnniversary'' możecie uzyskać 3USD, jeśli wydacie ponad 25, 6 jeśli ponad 50, 12 jeśli ponad 100, a z każdego kuponu można skorzystać 3 razy, jeśli komuś by się przydał.

I ordered a small tripod, but  I haven't tested it yet, I will write a full review, when I will come back from holidays. Additionaly witch code ''ZFAnniversary'', you can save 3USD, when you spent over 25USD, 6USD when 50USD, 12USD when 120USD. You can use each coupon for 3 times.


                                        klik

A jakie są Wasze ulubione ubrania tego lata?
Zrobiłyście duże zakupy na promocjach?
Macie jakieś ulubione sklepy, stronki internetowe?

Pozdrawiam, jednak z plaży :*.

Ciepłe promienie słońca, mnóstwo kwiatów, zieleni, czyste, niebieskie niebo i lekki powiew wiatru.  Chyba udało mi się uchwycić lato na ...

Yellow Dress and Pink Roses - Outfit for Summer Days

Ciepłe promienie słońca, mnóstwo kwiatów, zieleni, czyste, niebieskie niebo i lekki powiew wiatru. 

Chyba udało mi się uchwycić lato na zdjęciach - a właściwie mojej przyjaciółce, która mi je robiła.

Spontanicznie zrobiłyśmy parę zdjęć, podczas spaceru i tak mi się spodobały, że wróciłam tam z

drugą przyjaciółką  żeby zrobić więcej. Nie wyszłam na nich idealnie, więc  bije od nich taka

właśnie beztroska. Fakt, że część zdjęć została zrobiona telefonem, mnóstwo słońca i stylizacja,

tworzą razem taki trochę retro klimat, który mi się podoba, i kojarzy np. z teledyskiem ,,Back to

you'' Seleny Gomez :P.


 Jak widzicie, dzisiaj kolejny post ze stylizacją - ja lubię się nimi dzielić, a wy (mam nadzieję,

chociaż trochę ) oglądać :P. Cały zestaw jest prosty, bo został stworzony do noszenia w upały.

Główną rolę gra żółto- musztardowa sukienka w drobne, polne kwiatki. Ostatnio naprawdę

polubiłam żółty, zdecydowanie to będzie mój kolor tego lata.  Wiecie ile ja sklepów przeszłam, żeby

znaleźć jakąś ładną w taki wzór i w tym kolorze? Dopiero na koniec zakupów poszłam do Sinsay'a i

tam na nią trafiłam :P. Jak napisałam, zdjęcia robione były w dwa różne dni, ale dodatki są podobne -

złota, delikatna biżuteria, a'la szydełkowa torebka i okulary serduszka. Raz zrobiłam sobie

prawdziwego messy bun, ale za drugim razem, żeby nie było tak nudno, zrobiłam kucyka z

pofalowaych włosów i przewiązałam wstążką. To chyba pierwszy raz kiedy łączę ze sobą jakieś

wzory, wow. Na sukience są zielone listki, więc jakoś mi to nie przeszkadza i ta wstążka jest takim

elementem, który się wyróżnia, dodaje retro klimatu i ,,tego czegoś''.






















Co myślicie?

Jaki jest wasz ulubiony zestaw na upały?

Miłego tygodnia :*!

Witam was w pierwsze dni kalendarzowego lata i dla szczęśliwców - wakacji ;3. To mój pierwszy  rok, kiedy nie odliczałam dni do ni...

Rainy Oxford, Rainy Summer - Outfit with Powder Pink Pants

Witam was w pierwsze dni kalendarzowego lata i dla szczęśliwców - wakacji ;3. To mój pierwszy 

rok, kiedy nie odliczałam dni do nich, wszystko po prostu minęło tak szybko...Jeśli reszta życia 

mija jeszcze szybciej to nie wiem, załamię się :P. Muszę jednak przyznać, że pierwszy rok w liceum 

był naprawdę świetny, pełen ciekawych wyjazdów i doświadczeń. Uczyłam się mniej więcej tyle co 

w trzeciej gimnazjum (dość dużo?), ale udało mi się skończyć tę klasę z świadectwem z 

czerwonym paskiem. Mogę teraz odpocząć i starać się, żeby codziennie zrobić coś ciekawego, 

pożytecznego i nowego dla mnie.


Oczywiście nie o tym zamierzałam dzisiaj pisać, ale co tam, walnijmy parę linijek o sobie,  tylko 

chciałam zaprezentować tu mój ulubiony outfit, na letnie, ale chłodniejsze dni, czyli takie jakie 

mamy teraz :/.  Zdjęcia zrobiła mi koleżanka podczas wycieczki do Londynu, chociaż tego dnia 

akurat zwiedzaliśmy Oxford <3. Jest naprawdę piękny, więc zdjęcia miasta pojawią 

się  oddzielnym poście. 

Był to tak naprawdę jedyny dzień podczas mojej wizyty w Anglii, kiedy padało, więc wybrałam 

outfit z pudrowo różowymi spodniami, wiązanymi w pasie, tzw. paper bag pants. Pasują do nich 

różne białe bluzki, ale żeby nie było nudno, dobrałam do nich top w pomarańczowe, bordowe, 

białe i czarne paski. Dodatkowo ma on świetny tył, uwielbiam go nosić. Do tego moje ulubione 

chokery, pierścionek i także ulubiona pomadka w kolorze nude (Oh! My Lips). Wg. mnie tej 

zestaw idealnie uzupełniłyby szpilki- kaczuszki, kojarzące mi się ze stylem high - fashion, ale 

mieliśmy dużo zwiedzać, więc jednak zostały białe Pumy. A Wam która wersja się bardziej 

podoba?




Jak mówiłąm zdjęcia robiłyśmy podczas wycieczki, co nie jest wcale łatwe, więc wybaczcie tą 

kokardę, która wygląda jakby właśnie umarła z żalu :P. Wg. wpadłam na pomysł, aby zrobić 

zdjęcia w ogródku pani, u której mieszkałyśmy XD. Wyszły naszym zdaniem bardzo ładnie, 

dziękujemy Pani :*! 














Jak oceniacie miniony rok szkolny?

Podoba wam się takie połączenie?

Wolicie wersję ze szpilkami, czy ze sportowymi butami?

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy